Kradzież, która mogła kosztować życie. Skandaliczna sytuacja w Choroszczy

Oba nowe defibrylatory AED, które miały służyć ratowaniu zdrowia i życia naszych mieszkańców, zostały pozbawione swojej funkcji przez bezmyślność i chciwość. Z urządzeń skradziono baterie oraz elektrody, czyniąc je bezużytecznymi w chwili, gdy były najbardziej potrzebne.

Defibrylator na Pl. Z. Brodowicza.png

O tym, jak tragiczne w skutkach może być przywłaszczenie mienia publicznego, mieszkańcy Choroszczy mogli przekonać się w najgorszy możliwy sposób. Brak kluczowych elementów defibrylatorów został odkryty w momencie realnego zagrożenia ludzkiego życia. Gdy liczyła się każda sekunda, a sprzęt miał stać się ostatnią deską ratunku, okazało się, że urządzenia są, jednak pozbawione baterii i elektrod. Sprawcy, kierując się wyłącznie chęcią zysku, zaryzykowali życie drugiego człowieka.

Urząd Miejski w Choroszczy podjął wszelkie kroki, aby defibrylatory były nowoczesne, ogólnodostępne i odpowiednio zabezpieczone. Kapsuły wyposażono w systemy alarmowe, które przy każdym otwarciu emitują bardzo głośny i charakterystyczny, piskliwy dźwięk. Niestety, nawet takie zabezpieczenia nie powstrzymały sprawców przed wypięciem zasilania i ograbieniem urządzeń z części, które nie posiadały geolokalizatora. Nie jesteśmy w stanie zapobiec celowemu i wyrachowanemu działaniu osób, które dla korzyści majątkowej decydują się na tak nieludzki czyn. Akt kradzieży został zgłoszony służbom. Obecnie trwa zabezpieczanie i szczegółowy przegląd zapisów z monitoringu miejskiego. Apelujemy do mieszkańców: jeśli posiadają Państwo jakiekolwiek informacje o tym, kto lub kiedy mógł dokonać kradzieży, prosimy o niezwłoczny kontakt z Posterunkiem Policji w Choroszczy. Podkreślamy, że otwarciu kapsuły i wyjęciu urządzenia towarzyszy sygnał dźwiękowy. Jeśli słyszeli Państwo głośny, piskliwy dźwięk w ostatnim czasie w pobliżu lokalizacji AED prosimy o zgłoszenie tego faktu. Każda taka informacja może być kluczowa dla śledztwa tym bardziej, że podobne przypadki kradzieży w ostatnich miesiącach są odnotowywane na terenie całej Polski.

Informujemy, że Urząd Miejski w Choroszczy podjął już działania, aby zakupić nowe baterie i elektrody, a tym samym przywrócić pełną sprawność defibrylatorów. Bezpieczeństwo mieszkańców Choroszczy jest najważniejsze, dlatego robimy wszystko, by kapsuły znów mogły ratować życie. Mając na uwadze fakt, że przypadek grabieży w naszej gminie nie jest odosobniony, na nowe baterie będziemy musieli poczekać co najmniej miesiąc.

Morał z tej tragicznej sytuacji jest bolesny, ale konieczny do wyartykułowania: kradzież mienia wspólnego to nie tylko strata finansowa. W przypadku sprzętu ratunkowego, taki czyn to decyzja, która w krytycznym momencie może przeważyć szalę między życiem a śmiercią.

Powrót na początek strony